❄ Wzory listów

Wzory listów od Św. Mikołaja

Wybierz gotowy wzór listu i papeterię, a treść wykorzystaj jako inspirację do własnego listu.

Pobierz PDF

Drogi imię dziecka!

Moje wszędobylskie elfy doniosły mi niedawno, że jesteś niezwykłym chłopcem, więc postanowiłem napisać do Ciebie specjalny, świąteczny list. Pewnie co nieco już o mnie wiesz, ale opowiem Ci trochę o sobie. Nazywam się Mikołaj, niektórzy mówią na mnie Święty. Od wielu, wielu lat zajmuję się uszczęśliwianiem ludzi, zwłaszcza dzieci. Najwięcej pracy mam zimą, podczas Bożego Narodzenia. Otrzymuję wtedy mnóstwo listów z całego świata i ogromnie się cieszę, że je dostaję. Dzieci, a nawet dorośli, proszą mnie o różne prezenty: czasem o zabawki, a innym razem o podróże, zwierzęta czy spotkanie z idolem. A Ty napisałeś do mnie w tym roku? Mam nadzieję, że tak, bo czytanie listów i spełnianie marzeń to moje ulubione zajęcie.

Na co dzień pomagają mi elfy. Często psocą i bywają nieznośne, ale zawsze mogę na nie liczyć. Zajmują się sortowaniem listów oraz pakowaniem i adresowaniem prezentów, bym wiedział, komu dostarczyć każdą paczkę. Pomocne są też moje renifery, które ciągną po niebie sanie wypchane podarunkami. Najwygodniej mi wpaść przez komin, choć czasem korzystam z okien: wchodzę, zostawiam prezent i znikam, by zdążyć do wszystkich dzieci. Bardzo mi miło, kiedy zostawiacie dla mnie słodkości, bo uwielbiam herbatniki z cukrem i ciepłe mleko.

O Tobie słyszałem same dobre rzeczy. Elfy twierdzą, że jesteś bardzo grzeczny i chętnie pomagasz tym, którzy tej pomocy potrzebują. Wiem też, że mocno kochasz swoich bliskich, a oni kochają Ciebie. Jesteś naprawdę wspaniały, obyś taki został na zawsze.

Życzę Ci, by w Twoim życiu nie zabrakło uśmiechu, niesamowitych przygód, spełnionych marzeń i odrobiny magii. Cieszę się, że czytasz mój list, i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam list od Ciebie!

Pozdrawiam ciepło i świątecznie, już niedługo Cię odwiedzę!

Droga imię dziecka!

Moje wszędobylskie elfy doniosły mi niedawno, że jesteś niezwykłą dziewczynką, więc postanowiłem napisać do Ciebie specjalny, świąteczny list. Pewnie co nieco już o mnie wiesz, ale opowiem Ci trochę o sobie. Nazywam się Mikołaj, niektórzy mówią na mnie Święty. Od wielu, wielu lat zajmuję się uszczęśliwianiem ludzi, zwłaszcza dzieci. Najwięcej pracy mam zimą, podczas Bożego Narodzenia. Otrzymuję wtedy mnóstwo listów z całego świata i ogromnie się cieszę, że je dostaję. Dzieci, a nawet dorośli, proszą mnie o różne prezenty: czasem o zabawki, a innym razem o podróże, zwierzęta czy spotkanie z idolem. A Ty napisałaś do mnie w tym roku? Mam nadzieję, że tak, bo czytanie listów i spełnianie marzeń to moje ulubione zajęcie.

Na co dzień pomagają mi elfy. Często psocą i bywają nieznośne, ale zawsze mogę na nie liczyć. Zajmują się sortowaniem listów oraz pakowaniem i adresowaniem prezentów, bym wiedział, komu dostarczyć każdą paczkę. Pomocne są też moje renifery, które ciągną po niebie sanie wypchane podarunkami. Najwygodniej mi wpaść przez komin, choć czasem korzystam z okien: wchodzę, zostawiam prezent i znikam, by zdążyć do wszystkich dzieci. Bardzo mi miło, kiedy zostawiacie dla mnie słodkości, bo uwielbiam herbatniki z cukrem i ciepłe mleko.

O Tobie słyszałem same dobre rzeczy. Elfy twierdzą, że jesteś bardzo grzeczna i chętnie pomagasz tym, którzy tej pomocy potrzebują. Wiem też, że mocno kochasz swoich bliskich, a oni kochają Ciebie. Jesteś naprawdę wspaniała, obyś taka została.

Życzę Ci, by w Twoim życiu nie zabrakło uśmiechu, niesamowitych przygód, spełnionych marzeń i odrobiny magii. Cieszę się, że czytasz mój list, i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam list od Ciebie!

Pozdrawiam ciepło i świątecznie, już niedługo Cię odwiedzę!

Drogi imię dziecka!

Czy już jesteś gotowy na Święta?

Przyglądałem Ci się cały rok i śmiało mogę powiedzieć, że jesteś niezwykły.

Jestem z Ciebie bardzo dumny! Jesteś wzorem dla innych maluchów, a ponieważ byłeś bardzo grzeczny, mam dla Ciebie specjalny prezent.

Pani Mikołajowa przygotowała na Święta same łakocie - rozmaite ciasta i ciasteczka. Nie ukrywam, że uwielbiam jeść, co niewątpliwie jest powodem mojego zaokrąglonego brzuszka. Mniam, mniam..., te wszystkie świąteczne smakołyki są takie pyszne! Poza tym, jak wyglądałbym bez mojego dużego brzucha? Przecież dzieci by mnie nie poznały.

Już mam przygotowane świąteczne prezenty dla wszystkich grzecznych dzieci na całym świecie i niebawem skończę je pakować na sanie. Moje małe elfy bardzo mi pomagają. Renifery też są już gotowe do drogi. Rudolf powiedział, że najpierw pojedziemy do Ciebie, bo swoim zachowaniem zasłużyłeś, by dostać prezent jak najszybciej.

Proszę Cię tylko, byś przed snem nie zapomniał zostawić dla mnie szklanki mleka i kilku ciasteczek. Na pewno będę bardzo głodny, gdy do Ciebie dotrę. Z Bieguna Północnego do Twojego domu prowadzi długa droga, a poza tym znasz mnie - jestem łasuchem.

Teraz już muszę wracać do swoich obowiązków, by żadne dziecko nie zostało bez prezentu.

Zanim jednak skończę ten list, chcę, abyś wiedział, mój drogi, że jesteś dla mnie bardzo wyjątkową osobą i Święty Mikołaj bardzo Cię kocha!

W świąteczny wieczór idź spać wcześnie, a ja na pewno Cię odwiedzę!

Droga imię dziecka!

Czy już jesteś gotowa na Święta?

Przyglądałem Ci się cały rok i śmiało mogę powiedzieć, że jesteś niezwykła.

Jestem z Ciebie bardzo dumny! Jesteś wzorem dla innych maluchów, a ponieważ byłaś bardzo grzeczna, mam dla Ciebie specjalny prezent.

Pani Mikołajowa przygotowała na Święta same łakocie - rozmaite ciasta i ciasteczka. Nie ukrywam, że uwielbiam jeść, co niewątpliwie jest powodem mojego zaokrąglonego brzuszka. Mniam, mniam..., te wszystkie świąteczne smakołyki są takie pyszne! Poza tym, jak wyglądałbym, bez mojego dużego brzucha? Przecież dzieci by mnie nie poznały.

Już mam przygotowane świąteczne prezenty dla wszystkich grzecznych dzieci na całym świecie i niebawem skończę je pakować na sanie. Moje małe elfy bardzo mi pomagają. Renifery też są już gotowe do drogi. Rudolf powiedział, że najpierw pojedziemy do Ciebie, bo swoim zachowaniem zasłużyłaś, by dostać prezent jak najszybciej.

Proszę Cię tylko, byś przed snem nie zapomniała zostawić dla mnie szklanki mleka i kilku ciasteczek. Na pewno będę bardzo głodny, gdy do Ciebie dotrę. Z Bieguna Północnego do Twojego domu prowadzi długa droga, a poza tym znasz mnie - jestem łasuchem.

Teraz już muszę wracać do swoich obowiązków, by żadne dziecko nie zostało bez prezentu.

Zanim jednak skończę ten list, chcę, abyś wiedziała, moja droga, że jesteś dla mnie bardzo wyjątkową osobą i Święty Mikołaj bardzo Cię kocha!

W świąteczny wieczór idź spać wcześnie, a ja na pewno Cię odwiedzę!

Witaj, kochany imię dziecka!

Doszły mnie słuchy, że jesteś niezwykłym chłopcem! Czy to prawda? Jestem pewien, że tak i bardzo mnie to cieszy, ponieważ uwielbiam takie grzeczne, uczynne, chętne do pracy i nauki oraz pełne energii i radosne dzieci, jak Ty! Raz w roku mogę pokazać Wam, jak bardzo Was kocham. W wyjątkową, grudniową noc niepostrzeżenie przynoszę do Waszych domów prezenty, o których marzycie. W tym roku odwiedzę również Ciebie.

Pewnie wiesz, że jestem wielkim łasuchem i przepadam za łakociami, dlatego proszę Cię, żebyś zostawił dla mnie na parapecie swojego okna choć jedno ciasteczko. To będzie dla mnie pyszna niespodzianka! Ja i moje dzielne renifery mamy tej wyjątkowej nocy sporo pracy, ale cieszymy się, że możemy uszczęśliwić dzieci na całym świecie. Wszyscy przygotowujemy się do tego cały rok. Rudolf - najważniejszy renifer - obmyśla trasę podróży tak, by jak najszybciej dotrzeć do każdego dziecka. Elfy dzielnie pracują w mikołajowej Fabryce Prezentów, by przygotować dla was wszystkich rozmaite zabawki, maskotki i inne wyjątkowe podarunki. Pani Mikołajowa zaś przygotowuje dla nas swoje przepyszne dania, żebyśmy mieli siłę do pracy, a ja czytam Wasze listy i staram się wszystkiego pilnować, by później, podczas tej jednej zimowej nocy, na twarzach dzieci zagościł szeroki uśmiech. To dla mnie najpiękniejszy prezent. Kończę już mój list, ale jeszcze się nie żegnam. Przecież już niedługo wpadnę do Ciebie przez komin albo wejdę oknem - to się jeszcze okaże...

Tymczasem ściskam Cię najmocniej jak potrafię i życzę Tobie i Twoim

najbliższym cudownych Świąt Bożego Narodzenia!!!

Witaj, kochana imię dziecka!

Doszły mnie słuchy, że jesteś niezwykłą dziewczynką! Czy to prawda? Jestem pewien, że tak i bardzo mnie to cieszy, ponieważ uwielbiam takie grzeczne, uczynne, chętne do pracy i nauki oraz pełne energii i radosne dzieci, jak Ty!

Raz w roku mogę pokazać Wam, jak bardzo Was kocham. W wyjątkową, grudniową noc niepostrzeżenie przynoszę do Waszych domów prezenty, o których marzycie. W tym roku odwiedzę również Ciebie.

Pewnie wiesz, że jestem wielkim łasuchem i przepadam za łakociami, dlatego proszę Cię, żebyś zostawiła dla mnie na parapecie swojego okna choć jedno ciasteczko. To będzie dla mnie pyszna niespodzianka!

Ja i moje dzielne renifery mamy tej wyjątkowej nocy sporo pracy, ale cieszymy się, że możemy uszczęśliwić dzieci na całym świecie.

Wszyscy przygotowujemy się do tego cały rok. Rudolf - najważniejszy renifer - obmyśla trasę podróży tak, by jak najszybciej dotrzeć do każdego dziecka. Elfy dzielnie pracują w mikołajowej Fabryce Prezentów, by przygotować dla was wszystkich rozmaite zabawki, maskotki i inne wyjątkowe podarunki. Pani Mikołajowa zaś przygotowuje dla nas swoje przepyszne dania, żebyśmy mieli siłę do pracy, a ja czytam Wasze listy i staram się wszystkiego pilnować, by później, podczas tej jednej zimowej nocy, na twarzach dzieci zagościł szeroki uśmiech. To dla mnie najpiękniejszy prezent.

Kończę już mój list, ale jeszcze się nie żegnam. Przecież już niedługo wpadnę do Ciebie przez komin albo wejdę oknem - to się jeszcze okaże...

Tymczasem ściskam Cię najmocniej jak potrafię i życzę Tobie i Twoim najbliższym cudownych Świąt Bożego Narodzenia!!!

Kochany imię dziecka,

przede wszystkim bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie i Twoim najbliższym Wesołych Świąt!

Jestem ogromnie szczęśliwy, że przez cały rok byłeś taki grzeczny! Cieszy mnie również to, że zrobiłeś duże postępy w nauce oraz to, że w domu byłeś bardzo pomocny. Jak wiesz, Święty Mikołaj zawsze przynosi grzecznym dzieciom specjalne prezenty. Mam nadzieję, że będziesz bardzo szczęśliwy, jak tylko zobaczysz to, co dla Ciebie przygotowałem.

Czy wiesz, że Święty Mikołaj mieszka na Biegunie Północnym?

Wokół mnie jest mnóstwo śniegu i jest tutaj naprawdę zimno - brrr! Na szczęście, Pani Mikołajowa właśnie gotuje mi gorącą czekoladę, która natychmiast mnie rozgrzeje i postawi na nogi, tak, bym mógł odwiedzić wielu moich milusińskich, od których dostałem w tym roku piękne listy!

Renifery, podobnie jak ja, mają już pełne brzuszki i są gotowe do drogi. Nie możemy się doczekać, kiedy dostarczymy prezenty wszystkim dzieciom! Rudolf już się niecierpliwi przed rozpoczęciem podróży dookoła świata i pogania moje małe elfy, by jak najszybciej zapakowały upominki na sanie. To wcale niełatwe zadanie, bo wszystkie prezenty muszą się zmieścić!

Ty, mój drogi, upewnij się, czy świąteczna choinka jest już ubrana i czy znajduje się pod nią wystarczająco dużo miejsca na gwiazdkowe upominki.

W Wigilię, postaraj się iść wcześnie spać, a ja jak najszybciej przywiozę Ci prezenty!

Ściskam Cię cieplutko!

Kochana imię dziecka,

przede wszystkim bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie i Twoim najbliższym Wesołych Świąt!

Jestem ogromnie szczęśliwy, że przez cały rok byłaś taka grzeczna! Cieszy mnie również to, że zrobiłaś duże postępy w nauce oraz to, że w domu byłaś bardzo pomocna. Jak wiesz, Święty Mikołaj zawsze przynosi grzecznym dzieciom specjalne prezenty. Mam nadzieję, że będziesz bardzo szczęśliwa, jak tylko zobaczysz to, co dla Ciebie przygotowałem.

Czy wiesz, że Święty Mikołaj mieszka na Biegunie Północnym?

Wokół mnie jest mnóstwo śniegu i jest tutaj naprawdę zimno - brrr! Na szczęście, Pani Mikołajowa właśnie gotuje mi gorącą czekoladę, która natychmiast mnie rozgrzeje i postawi na nogi, tak, bym mógł odwiedzić wielu moich milusińskich, od których dostałem w tym roku piękne listy!

Renifery, podobnie jak ja, mają już pełne brzuszki i są gotowe do drogi. Nie możemy się doczekać, kiedy dostarczymy prezenty wszystkim dzieciom! Rudolf już się niecierpliwi przed rozpoczęciem podróży dookoła świata i pogania moje małe elfy, by jak najszybciej zapakowały upominki na sanie. To wcale niełatwe zadanie, bo wszystkie prezenty muszą się zmieścić!

Ty, droga, upewnij się, czy świąteczna choinka jest już ubrana i czy znajduje się pod nią wystarczająco dużo miejsca na gwiazdkowe upominki.

W Wigilię, postaraj się iść wcześnie spać, a ja jak najszybciej przywiozę Ci prezenty!

Ściskam Cię cieplutko!

Drogi imię dziecka!

Niektóre dzieci nie wierzą w Świętego Mikołaja i ostatnio dowiedziałem się, że Ty jesteś jednym z nich. Bardzo mnie to zasmuciło, ponieważ ja istnieję naprawdę!

Żyję, mieszkam i pracuję tutaj, na Biegunie Północnym, razem z Panią Mikołajową w Mikołajowej Chatce. Nasz dom przez cały rok jest udekorowany świątecznymi ozdobami, a za oknem ciągle widać puszysty śnieg. Wokół domu rozświetlają nam drogę świąteczne lampki. Tak bardzo kochamy święta i ich cudowną atmosferę, że przez okrągły rok rozbrzmiewają u nas kolędy i gwiazdkowe melodie.

Chciałbym, żebyś kiedyś przyjechał do nas na Biegun Północny i sam się przekonał, że istnieję naprawdę. Wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, ale życie czasem nas zaskakuje. Trzeba marzyć i czekać na niemożliwe, a wtedy, kto wie, może do nas zawitasz. Uwierz mi, jest tu przepięknie i na pewno by Ci się spodobało!

Ja i moja żona nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami Koła Podbiegunowego. Towarzyszą nam dzielne renifery oraz nieco niesforne, lecz bardzo pomocne i kochane elfy. Rudolf i pozostałe renifery mieszkają razem w ciepłej stajni i dostają znakomite pożywienie. Elfy natomiast przez cały rok ciężko pracują w naszej Fabryce Prezentów, by wyprodukować zabawki dla wszystkich grzecznych dzieci na świecie. Co roku mają więcej zajęć, bo dziecięce gusty się zmieniają i każdy prosi o coś innego, a my staramy się, żeby wszyscy dostali to, o czym marzą.

Wiem, że we mnie nie wierzysz, ale Mikołaj doskonale wie, co chciałbyś dostać na święta, i właśnie nad tym pracuję! Bądź czujny, a ja na pewno wkrótce się zjawię!

Tymczasem serdecznie Cię pozdrawiam i życzę, byś wierzył w siebie i wreszcie uwierzył we mnie!

Droga imię dziecka!

Niektóre dzieci nie wierzą w Świętego Mikołaja i ostatnio dowiedziałem się, że Ty jesteś jedną z nich. Bardzo mnie to zasmuciło, ponieważ ja istnieję naprawdę!

Żyję, mieszkam i pracuję tutaj, na Biegunie Północnym, razem z Panią Mikołajową w Mikołajowej Chatce. Nasz dom przez cały rok jest udekorowany świątecznymi ozdobami, a za oknem ciągle widać puszysty śnieg. Wokół domu rozświetlają nam drogę świąteczne lampki. Tak bardzo kochamy święta i ich cudowną atmosferę, że przez okrągły rok rozbrzmiewają u nas kolędy i gwiazdkowe melodie.

Chciałbym, żebyś kiedyś przyjechała do nas na Biegun Północny i sama się przekonała, że istnieję naprawdę. Wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, ale życie czasem nas zaskakuje. Trzeba marzyć i czekać na niemożliwe, a wtedy, kto wie, może do nas zawitasz. Uwierz mi, jest tu przepięknie i na pewno by Ci się spodobało!

Ja i moja żona nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami Koła Podbiegunowego. Towarzyszą nam dzielne renifery oraz nieco niesforne, lecz bardzo pomocne i kochane elfy. Rudolf i pozostałe renifery mieszkają razem w ciepłej stajni i dostają znakomite pożywienie. Elfy natomiast przez cały rok ciężko pracują w naszej Fabryce Prezentów, by wyprodukować zabawki dla wszystkich grzecznych dzieci na świecie. Co roku mają więcej zajęć, bo dziecięce gusty się zmieniają i każdy prosi o coś innego, a my staramy się, żeby wszyscy dostali to, o czym marzą.

Wiem, że we mnie nie wierzysz, ale Mikołaj doskonale wie, co chciałabyś dostać na święta, i właśnie nad tym pracuję! Bądź czujna, a ja na pewno wkrótce się zjawię!

Tymczasem serdecznie Cię pozdrawiam i życzę, byś wierzyła w siebie i wreszcie uwierzyła we mnie!

Droga klaso imię dziecka!

Moje wszędobylskie elfy doniosły mi niedawno, że jesteście niezwykłą grupą dzieci, więc postanowiłem napisać do Was wyjątkowy, świąteczny list. Pewnie co nieco już o mnie wiecie, ale opowiem Wam trochę o sobie. Nazywam się Mikołaj, niektórzy mówią na mnie Święty. Od wielu, wielu lat zajmuję się uszczęśliwianiem ludzi, zwłaszcza dzieci. Najwięcej pracy mam zimą, podczas Bożego Narodzenia. Otrzymuję wtedy mnóstwo listów z całego świata i ogromnie się cieszę, że je dostaję. Dzieci, a nawet dorośli, proszą mnie o różne prezenty: czasem o zabawki, a innym razem o podróże czy spotkanie z idolem.

A Wy? Mam nadzieję, że każdy z Was napisał do mnie w tym roku. Czytanie listów i spełnianie Waszych marzeń to moje ulubione zajęcie, na które czekam cały rok.

Na co dzień pomagają mi elfy. Często psocą i bywają nieznośne, trochę jak Wy w klasie, ale zawsze mogę na nie liczyć, tak jak Wasza pani może liczyć na Was. Wy zajmujecie się nauką i zabawą, a moje elfy sortują listy oraz pakują i adresują prezenty, bym wiedział, komu dostarczyć każdą paczkę.

Dużo wiecie o świecie, więc pewnie nie muszę Wam tłumaczyć, jak to się dzieje, że rano znajdujecie prezent w domu. Najwygodniej mi wpaść przez komin, choć czasem korzystam z okien: wchodzę, zostawiam prezent i znikam, by zdążyć do wszystkich dzieci.

O Was słyszałem same dobre rzeczy. Elfy twierdzą, że jesteście grzeczną klasą, chętnie pomagacie potrzebującym i jesteście pracowici. Obyście zawsze byli tacy wyjątkowi!

Życzę Wam, by w Waszym życiu nie zabrakło uśmiechu, niesamowitych przygód, spełnionych marzeń i odrobiny magii. Cieszę się, że czytacie mój list, i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam listy od Was.

Pozdrawiam ciepło i świątecznie, już niedługo Was odwiedzę!

Kochane imię dziecka!

Moje niezawodne elfy doniosły mi niedawno, że jesteście niezwykłą grupą dzieci. Jak tylko o Was usłyszałem, postanowiłem napisać do Was ten wyjątkowy, świąteczny list. Nazywam się Mikołaj, a niektórzy mówią na mnie Święty. Odkąd pamiętam, zajmuję się uszczęśliwianiem ludzi, a szczególnie bliskie są mi dzieci, takie jak Wy.

Pracuję przede wszystkim zimą, podczas moich ulubionych świąt - Bożego Narodzenia. Otrzymuję wtedy mnóstwo listów z całego świata i ogromnie się cieszę, że je dostaję. Dzieciaki proszą mnie o różne prezenty: czasem o zabawki, a innym razem o podróże, zwierzęta albo spotkanie z idolem.

A Wy? Pewnie martwicie się, że jeszcze nie potraficie pisać? Nic nie szkodzi! Możecie poprosić o pomoc rodziców, dziadków albo rodzeństwo. Najbardziej jednak ucieszy mnie Wasz "namalowany list". Narysujcie mi to, o czym marzycie, a ja i moi pomocnicy zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by spełnić Wasze świąteczne marzenia.

Na co dzień pomagają mi elfy. Często psocą, trochę tak jak Wy w przedszkolu, ale zawsze mogę na nie liczyć - tak jak Wasza pani może liczyć na Was. One zajmują się sortowaniem listów, pakowaniem prezentów i ich adresowaniem, bym wiedział, komu dostarczyć paczkę. A jak prezent trafia rano do Waszego domu? Najwygodniej mi wpaść przez komin, ale czasem korzystam też z okien. Wchodzę, zostawiam podarunek i znikam, by zdążyć do wszystkich dzieci.

O Was słyszałem same dobre rzeczy. Elfy twierdzą, że jesteście grzeczni, koleżeńscy i pracowici, chętnie pomagacie kolegom i swojej pani - słuchajcie jej. Życzę Wam, by w Waszym życiu nie zabrakło uśmiechu, przygód, spełnionych marzeń i odrobiny magii. Kto wie, może wpadnę nawet do Waszego przedszkola...

Pozdrawiam ciepło i świątecznie, już niedługo Was odwiedzę!

Drogi imię dziecka!

Na początek serdecznie Cię pozdrawiam. Dawno o Tobie nie słyszałem, a jak ten czas leci... Jeszcze niedawno byłeś chłopcem w rajtuzach, a teraz, proszę - facet jak się patrzy, pełnoletni, z maturą za pasem! Sporo się u Ciebie zmieniło. Jest jednak coś, co niekoniecznie jest zmianą na lepsze. Mój drogi, elfy doniosły mi, że przestałeś we mnie wierzyć. Czy to prawda?

Mam nadzieję, że jednak się mylą, a Ty wiesz, że istnieję dokładnie tak, jak wiedziałeś o tym, kiedy byłeś dzieckiem. Może chcesz dowodu? Co to ma być? Skarbonka pełna euro, randka z gwiazdą, bilet na mecz Realu? A może przyziemnie - dyplom maturalny, indeks na wymarzone studia? Ze mną nie ma żartów! Mówisz (a właściwie piszesz) i masz!

Pamiętasz jeszcze wszystkie prezenty, które Ci do tej pory przyniosłem? Na tegoroczną Gwiazdkę też możesz liczyć na coś interesującego. Ale pamiętaj - prezenty dostają tylko grzeczni chłopcy. A Ty byłeś grzeczny? Moi obserwatorzy twierdzą, że prowadziłeś się całkiem nieźle i zasłużyłeś na moje odwiedziny. Tak trzymaj!

Może wypadałoby się jeszcze trochę pouczyć? Wiem, truję, ale matura tuż-tuż. Wprawdzie "matura nie zając, nie ucieknie", ale po co marnować czas? Coś o tym wiem - moje wszędobylskie elfy też mają przed sobą maturalne wyzwania. Trzymam za nie kciuki, więc potrzymam i za Ciebie! Na pewno dasz sobie radę - przyglądam Ci się i nie mam wątpliwości, że zawojujesz świat!

To co, mój drogi? Ty zabierasz się do pisania listy gwiazdkowych życzeń, a ja wracam do swoich zajęć, by w tę jedyną noc wszystko poszło zgodnie z planem. Pamiętaj - wiara czyni cuda, zwłaszcza wiara w św. Mikołaja!

Udanych Świąt Bożego Narodzenia, a potem szampańskiej zabawy sylwestrowej! A w maju - połamania pióra!

Droga imię dziecka!

Na początek serdecznie Cię pozdrawiam. Dawno o Tobie nie słyszałem, a jak ten czas leci... Jeszcze niedawno byłaś słodziakiem z warkoczykami, a teraz, proszę - kobieta piękna, mądra, z maturą za pasem! Sporo się u Ciebie zmieniło. Jest jednak coś, co niekoniecznie jest zmianą na lepsze. Moja droga, elfy doniosły mi, że o mnie zapomniałaś. Czy to prawda?

Mam nadzieję, że jednak się mylą, a Ty wiesz, że istnieję dokładnie tak, jak wiedziałaś o tym, kiedy byłaś małą dziewczynką. Może chcesz dowodu? Co to ma być? Skarbonka pełna euro, randka z gwiazdą filmu, bilet na koncert ulubionej kapeli? A może przyziemnie - dyplom maturalny, indeks na wymarzone studia? Ze mną nie ma żartów! Mówisz (a właściwie piszesz) i masz!

Pamiętasz jeszcze wszystkie prezenty, które Ci do tej pory przyniosłem? Na tegoroczną Gwiazdkę też możesz liczyć na coś interesującego. Ale pamiętaj - prezenty dostają tylko grzeczne dziewczynki. A Ty byłaś grzeczna? Moi obserwatorzy twierdzą, że szło Ci całkiem nieźle i zasłużyłaś na moje odwiedziny. Tak trzymaj!

Może wypadałoby się jeszcze trochę pouczyć? Wiem, truję, ale matura tuż-tuż. Wprawdzie "matura nie zając, nie ucieknie", ale po co marnować czas? Coś o tym wiem - moje wszędobylskie elfy też mają przed sobą maturalne wyzwania. Trzymam za nie kciuki, więc potrzymam i za Ciebie! Na pewno dasz sobie radę - przyglądam Ci się i nie mam wątpliwości, że zawojujesz świat!

To co, moja droga? Ty zabierasz się do pisania listy gwiazdkowych życzeń, a ja wracam do swoich zajęć, by w tę jedyną noc wszystko poszło zgodnie z planem. Pamiętaj - wiara czyni cuda, zwłaszcza wiara w św. Mikołaja!

Udanych Świąt Bożego Narodzenia, a potem szampańskiej zabawy sylwestrowej! A w maju - połamania pióra!

Droga imię dziecka!

Na początek serdecznie Cię pozdrawiam, dawno o Tobie nie słyszałem. Jak ten czas leci... Jeszcze niedawno byłaś małą dziewczynką w ślicznej sukience, a teraz, proszę - pannica piękna, inteligentna i zabawna! Sporo się u Ciebie zmieniło. Jest jednak coś, co niekoniecznie jest zmianą na lepsze - moje elfy doniosły mi, że przestałaś we mnie wierzyć. Czy to prawda?

Mam nadzieję, że jednak się mylą, a Ty, moja droga, wiesz, że istnieję tak samo, jak wiedziałaś o tym, kiedy byłaś dzieckiem. Może chcesz dowodu? Co to ma być? Zakupowa podróż dookoła świata, skarbonka pełna euro, bilet na koncert ulubionej kapeli, a może randka z kimś, kogo sama wybierzesz? Zaręczam Ci, że ze mną nie ma żartów - mówisz (a właściwie piszesz) i masz!

Pamiętasz jeszcze wszystkie prezenty, które Ci do tej pory przyniosłem? Na tegoroczną Gwiazdkę też możesz liczyć na wspaniały podarunek. Jesteś ostatnio nieco zakręcona, więc przypomnę - 24 grudnia też przychodzę z prezentami. Pamiętam, jak Pani Mikołajowa była w Twoim wieku - też była taka szalona. Jesteś świetna, mądra i pozytywnie zakręcona, więc tak trzymaj! Pamiętaj jednak, że czasami trzeba się ogarnąć i pomyśleć o przyszłości, nauce i innych "dorosłych sprawach". Wiem, że doskonale o tym wiesz, więc koniec kazania.

Moi obserwatorzy twierdzą, że przez cały rok byłaś wprost wzorowa i zasłużyłaś na moje odwiedziny. Solidnie pracowałaś i dzielnie walczyłaś z pokusami. Teraz tylko list z Twoimi życzeniami, żebym nie dał plamy z prezentem.

To co, kochana? Ty zabierasz się do pisania życzeń, a ja wracam do swoich zajęć. Pamiętaj - wiara czyni cuda, zwłaszcza wiara w św. Mikołaja! Udanych Świąt Bożego Narodzenia, a potem szampańskiej zabawy sylwestrowej!

PS Poproszę o dwa ciasteczka na parapecie - nadal jestem łasuchem.

Drogi imię dziecka!

Na początek - serdecznie Cię pozdrawiam. Dawno o Tobie nie słyszałem. Jak ten czas leci... Jeszcze niedawno byłeś chłopczykiem w rajtuzach, a teraz, proszę, facet jak się patrzy!

Sporo się u Ciebie zmieniło. Jest jednak coś, co niekoniecznie jest zmianą pozytywną. Mój drogi, elfy doniosły mi, że przestałeś we mnie wierzyć. Czy to prawda? Mam nadzieję, że jednak się mylą, a Ty wiesz, że istnieję dokładnie tak, jak wiedziałeś o tym, kiedy byłeś dzieckiem. Może chcesz jakiegoś dowodu? Co to ma być? Ferrari, dom na Seszelach, wygrana w Lotto, czy może miłe tet-a-tet z Anją Rubik? (o tym akurat sam marzę...)

Ze mną nie ma żartów! Mówisz (a właściwie piszesz) i masz! Pamiętasz jeszcze te wszystkie prezenty, które Ci do tej pory przyniosłem? Na tegoroczną Gwiazdkę też możesz liczyć na jakiś interesujący podarunek. Ale pamiętaj - prezenty dostają tylko grzeczni chłopcy? A Ty, byłeś grzeczny?

Moi obserwatorzy twierdzą, że prowadziłeś się całkiem nieźle i zasłużyłeś na moje odwiedziny. Solidnie pracowałeś, dzielnie walczyłeś z pokusami i byłeś niezwykle szarmancki w stosunku do kobiet. Tak trzymaj!

To co, mój drogi? Ty zabierasz się do pisania listy gwiazdkowych życzeń, a ja wracam do swoich zajęć, by w tę jedyną noc, wszystko poszło zgodnie z planem.

Pamiętaj - wiara czyni cuda, zwłaszcza wiara w św. Mikołaja!

Udanych Świąt Bożego Narodzenia, a potem szampańskiej zabawy sylwestrowej!!!

Droga imię dziecka!

Na początek - serdecznie Cię pozdrawiam, dawno o Tobie nie słyszałem.

Jak ten czas leci... Jeszcze niedawno byłaś małą dziewczynką w ślicznej sukience, a teraz, proszę - niesamowita z Ciebie kobieta - piękna, inteligenta, błyskotliwa!

Sporo się u Ciebie zmieniło. Jest jednak coś, co niekoniecznie jest zmianą pozytywną. Moje elfy doniosły mi, że przestałaś we mnie wierzyć. Czy to prawda? Mam nadzieję, że jednak się mylą, a Ty, moja droga, wiesz, że istnieję tak samo, jak wiedziałaś o tym, kiedy byłaś dzieckiem. Może chcesz jakiegoś dowodu? Co to ma być? Podróż do Paryża, wakacje na Bahamach, złota karta kredytowa, czy może miłe tet-a-tet z Georgem Clooneyem albo spotkanie z całą piłkarską reprezentacją Hiszpanii? (To ostatnie to akurat wielkie marzenie Pani Mikołajowej...)

Zaręczam Ci, że ze mną nie ma żartów ? mówisz (a właściwie piszesz) i masz! Pamiętasz jeszcze te wszystkie prezenty, które Ci do tej pory przyniosłem? Na tegoroczną Gwiazdkę też możesz liczyć na wspaniały podarunek.

Ale pamiętaj - prezenty dostają tylko grzeczne dziewczynki? A Ty, byłaś grzeczna? Moi obserwatorzy twierdzą, że przez cały rok byłaś wprost wzorowa i zasłużyłeś na moje odwiedziny. Solidnie pracowałaś, dzielnie walczyłaś z pokusami i doskonale radziłaś sobie z rzeczywistością.

To co, kochana? Ty zabierasz się do pisania listy gwiazdkowych życzeń, a ja wracam do swoich zajęć, by w tę jedyną grudniową noc, wszystko poszło zgodnie z planem.

Pamiętaj - wiara czyni cuda, zwłaszcza wiara w św. Mikołaja!

Udanych Świąt Bożego Narodzenia, a potem szampańskiej zabawy sylwestrowej!!!

PS Poproszę o zostawienie na parapecie dwóch ciasteczek - nadal jestem łasuchem

Drodzy imię dziecka!

Czy już jesteście gotowi na Święta?

Przyglądałem się Wam cały rok i śmiało mogę powiedzieć, że jesteście niezwykli. Jestem z Was bardzo dumny! Jesteście wzorem dla innych maluchów, a ponieważ byliście bardzo grzeczni, mam dla Was specjalny prezent. Pani Mikołajowa przygotowała na Święta same łakocie - rozmaite ciasta i ciasteczka. Nie ukrywam, że uwielbiam jeść, co niewątpliwie jest powodem mojego zaokrąglonego brzuszka. Mniam, mniam..., te wszystkie świąteczne smakołyki są takie pyszne! Poza tym, jak wyglądałbym bez mojego dużego brzucha? Przecież dzieci by mnie nie poznały.

Już mam przygotowane świąteczne prezenty dla wszystkich grzecznych dzieci na całym świecie i niebawem skończę je pakować na sanie. Moje małe elfy bardzo mi pomagają. Renifery też są już gotowe do drogi. Rudolf powiedział, że najpierw pojedziemy do Was, bo swoim zachowaniem zasłużyliście, by dostać prezent jak najszybciej.

Proszę Was tylko, byście przed snem nie zapomnieli zostawić dla mnie szklanki mleka i kilku ciasteczek. Na pewno będę bardzo głodny, gdy do Was dotrę. Z Bieguna Północnego do Waszego domu prowadzi długa droga, a poza tym znacie mnie - jestem łasuchem. Teraz już muszę wracać do swoich obowiązków, by żadne dziecko nie zostało bez prezentu. Zanim jednak skończę ten list, chcę, abyście wiedzieli, że jesteście dla mnie wyjątkowymi osobami i Święty Mikołaj bardzo Was kocha!

W świąteczny wieczór idźcie spać wcześnie, a ja na pewno Was odwiedzę!

Drogi imię dziecka,

dawno nic o Tobie nie słyszałem, a tu proszę – jakie zmiany! Jesteś czyimś mężem! Nie do wiary! Przecież jeszcze niedawno biegałeś w rajtuzach za piłką, a Twoim ulubionym zajęciem było oglądanie bajek i zabawa w wojnę. Czas jednak biegnie za (!) szybko… Moje dzielne elfy przyjrzały się nieco Twojemu małżeństwu i muszę powiedzieć, że wzorowy z Ciebie mąż! Gdyby Pani Mikołajowa Cię poznała, na pewno kazałaby mi brać z Ciebie przykład. Jesteś kochający, wyrozumiały, pracowity i bez słowa sprzeciwu spełniasz zachcianki żony. Jak Ty to robisz?! Może czasami trochę zrzędzisz i się złościsz o drobiazgi, jak te ostatnie nowe buty (para nr 139), ale generalnie Twoja żona ma w domu skarb. A właśnie – żona! Trzeba przyznać, że Ci się udała. Gdzieś Ty ją znalazł? Widać, że bardzo Cię kocha i zależy jej na tym, co razem zbudowaliście. Nie zaniedbajcie tego. Eh… rozgadałem się, ale wybacz – taki już ze mnie gaduła, a na starość robię się coraz bardziej sentymentalny…

Ciekaw jestem, co chciałbyś dostać ode mnie w te Święta? Elfy robią rozpoznanie, ale raporty jeszcze do mnie nie dotarły, więc póki co mogę obiecać jedno – na pewno otrzymasz to, o czym marzysz, choć może się okazać, że nawet nie wiedziałeś, że akurat takie masz marzenie;).

Pora wracać do moich zimowych obowiązków. Sporo zadań przede mną i elfami, ale na pewno zdążymy i wszystkie – małe i duże – Dzieci dostaną swoje wymarzone prezenty. Ty chyba też;) Wpadnę (dosłownie;)) do Ciebie niebawem, a tymczasem serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie i Twoim najbliższym przepięknych, pachnących piernikiem i skrzących śniegiem Świąt Bożego Narodzenia.

Kochana imię dziecka,

dawno nic o Tobie nie słyszałem, a tu proszę – jakie zmiany! Jesteś czyjąś żoną! Niewiarygodne! Przecież jeszcze niedawno biegałaś w kucykach, a Twoim ulubionym zajęciem było oglądanie bajek i zabawa Barbie. Czas jednak biegnie nieubłaganie… Moje dzielne elfy przyjrzały się nieco Twojemu małżeństwu i muszę powiedzieć, że doskonała z Ciebie żona! Powiem Pani Mikołajowej, że powinna brać z Ciebie przykład ( a zaraz potem pewnie dostanę ścierką po głowie;)). Jesteś kochająca, wyrozumiała, uczynna i nie zasypujesz męża milionem próśb, rozkazów i obowiązków domowych. Może czasami trochę zrzędzisz i się złościsz o drobiazgi, jak te ostatnie niewyniesione śmieci, ale generalnie Twój mąż ma w domu skarb. A właśnie – mąż! On też jest całkiem w porządku. Widać, że bardzo Cię kocha i zależy mu na tym, co razem zbudowaliście. Nie zaniedbajcie tego. Eh… rozgadałem się, ale wybacz – taki już ze mnie gaduła…

Ciekaw jestem, co chciałabyś dostać ode mnie w te Święta? Elfy robią rozpoznanie, ale raporty jeszcze do mnie nie dotarły, więc póki co mogę obiecać jedno – na pewno otrzymasz to, o czym marzysz, choć może się okazać, że nawet nie wiedziałaś, że akurat takie masz marzenie;).

Pora wracać do moich zimowych obowiązków. Sporo zadań przede mną i elfami, ale na pewno zdążymy i wszystkie – małe i duże – Dzieci dostaną swoje wymarzone prezenty. Wpadnę (dosłownie;)) do Ciebie niebawem, a tymczasem serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie i Twoim najbliższym przepięknych, pachnących piernikiem i skrzących śniegiem Świąt Bożego Narodzenia.

Drogi imię dziecka,

Od jakiegoś czasu bacznie Ci się przyglądam i nadal nie mogę wyjść z podziwu – jesteś już dorosłym mężczyzną. Mało tego, jesteś Nauczycielem! Kto by przypuszczał… W szkole jakoś nie zdradzałeś belferskich zapędów. Zachodzę w głowę, jak radzisz sobie z taką gromadą dzieci. Ja ledwo panuję nad elfami, a dzieci odwiedzam nocą, czyli wtedy, kiedy są najgrzeczniejsze. Praca z dziećmi daje wiele radości, ale nerwy trzeba mieć ze stali.

Jak donoszą moje elfy, jesteś doskonałym nauczycielem. Dzieciaki słuchają, co do nich mówisz, i wprost za Tobą przepadają. A to przecież nie takie częste… Cenią Cię za wyrozumiałość, poczucie humoru i cierpliwość (tej Ci szczerze zazdroszczę!). Co więcej, elfy podpatrywały Twoje zajęcia i są zachwycone. Najwidoczniej masz w sobie to nauczycielskie „coś”.

Wyrosłeś nie wiadomo kiedy, ale nie myśl, że Mikołaj nie dba o dużych chłopców. Prezent dla Ciebie już jest przygotowany i dostaniesz go w świąteczny wieczór, mam jednak jeden warunek (i ostrzegam, że będę sprawdzał jego wypełnienie!). Chyba się domyślasz… Tak – wstawię się trochę za Twoimi uczniami i poproszę, byś w grudniu nieco im odpuścił i pod żadnym pozorem nie zadawał prac domowych, zwłaszcza na święta. Im też należy się chwila wytchnienia. To co? Rozumiem, że jesteśmy umówieni.

Życzę Ci mnóstwa radości z pracy, która czasem potrafi dać w kość. Niech nie opuszcza Cię dobry humor, a pomysły sypią się jak z rękawa. Jesteś świetny w tym, co robisz – oby tak dalej! A na Święta chowaj dzienniki, rozkłady i prace do sprawdzenia. Odpocznij i ciesz się najbliższymi.

Wszystkiego, co najlepsze!

Święty Mikołaj

Kochana imię dziecka,

Od jakiegoś czasu bacznie Ci się przyglądam. Nadal nie mogę wyjść z podziwu – jesteś już dorosłą kobietą. Mało tego, jesteś Nauczycielką! Jak to się stało? Zachodzę w głowę, jak radzisz sobie z taką gromadą dzieci. Ja ledwo panuję nad elfami, a dzieci – te małe i nieco większe - odwiedzam nocą, czyli wtedy, kiedy są najgrzeczniejsze;) Praca z dziećmi na pewno daje dużo radość, ale nerwy trzeba mieć ze stali. Jak donoszą moje elfy – Ty jesteś doskonałą nauczycielką. Dzieciaki słuchają, co do nich mówisz i wprost za Tobą przepadają. A to przecież nie takie częste… Podobno cenią Cię za wyrozumiałość, poczucie humoru i cierpliwość (tej Ci zazdroszczę!). Co więcej, muszę przyznać, że do twarzy Ci z dziennikiem lekcyjnym;)

Wyrosłaś nie wiadomo kiedy, ale nie myśl, że Mikołaj nie dba o duże dziewczynki. Prezent dla Ciebie już jest przygotowany. Dostaniesz go na pewno w świąteczny wieczór, ale mam jeden warunek (i ostrzegam, że będę sprawdzał jego wypełnienie!). Jaki? Chyba się domyślasz… Tak – wstawię się trochę za Twoimi uczniami i poproszę, byś w grudniu nieco im odpuściła i pod żadnym pozorem nie zadawała prac domowych, zwłaszcza na święta. Im też należy się chwila laby. Przecież nie zawsze dokazują;) To co? Rozumiem, że jesteśmy umówieni;)

Tobie życzę mnóstwa radości z pracy, która czasem potrafi dać w kość. Życzę Ci, by nie opuszczał Cię dobry humor, a pomysły sypały się jak z rękawa. Jesteś świetna w tym, co robisz – oby tak dalej! A na Święta – chowaj dzienniki, rozkłady i prace do sprawdzenie. Odpocznij i ciesz się najbliższymi.

Wszystkiego, co najlepsze!

Kochany imię dziecka,

ho, ho, ho! Moje elfy-zwiadowcy doniosły mi niedawno, że nie jesteś już małym chłopcem, którego tak dobrze pamiętam z corocznych grudniowych wizyt. Klocki i hulajnogę zamieniłeś na laptopa, a wygodne dresy na eleganckie stroje. Cóż, wszystko się zmienia – nie wiem tylko, dlaczego tak szybko… Ale dość sentymentów, bo jest coś, co się nie zmieniło: nadal jesteś świetnym chłopakiem.

Szefowanie kolekcji ołowianych żołnierzyków i pluszaków zamieniłeś na kierowanie ludźmi i inne poważne sprawy. Muszę przyznać, że Cię podziwiam. Bycie szefem to niełatwe zadanie: sporo obowiązków, spraw „na już”, odpowiedzialności za siebie i innych. Z moich informacji wynika jednak, że radzisz sobie doskonale – jesteś opanowany, sumienny i świetnie zorganizowany (to akurat mnie zaskoczyło, zważywszy na stan Twojego pokoju w dzieciństwie!). Twoi pracownicy Cię lubią, a to nie takie częste… Nie opuszcza Cię też zdrowy dystans i poczucie humoru – nie zapominaj o tym. Naprawdę jestem z Ciebie dumny!

Nie byłbym sobą, gdybym nie dorzucił małego „ale”. Jest coś, co mógłbyś jeszcze zrobić – może jakiś grudniowy ekstra urlop albo dodatkowe wynagrodzenie dla Twoich pracowników? Obserwuję Was i wiem, że zasłużyli. Jak Cię znam, na pewno coś wymyślisz.

Tymczasem wrócę do swoich zadań, bo przecież to ja jestem od prezentów. Elfy są wspaniałe, ale trzeba trzymać rękę na pulsie. Zresztą, komu ja to mówię… Dla Ciebie, oczywiście, też coś się znajdzie. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, a kto jak kto – Mikołaj uwielbia wyzwania.

Trzymaj się dzielnie, odpocznij podczas zbliżających się Świąt i nabierz energii na nowe wyzwania – świetnie nadaje się do tego sernik mamy.

Ściskam świątecznie, Święty Mikołaj

Kochana imię dziecka,

ho, ho, ho! Moje elfy-zwiadowcy doniosły mi niedawno, że nie jesteś już małą dziewczynką, którą tak dobrze pamiętam z corocznych grudniowych wizyt. Lalki zamieniłaś na laptopa, a wygodne dziecięce ubrania na eleganckie stroje. Cóż, wszystko się zmienia – nie wiem tylko, dlaczego tak szybko… Ale dość sentymentów, bo jest coś, co się nie zmieniło: nadal jesteś świetną dziewczyną.

Szefowanie kolekcji lalek i pluszaków zamieniłaś na kierowanie ludźmi i inne poważne sprawy. Muszę przyznać, że Cię podziwiam. Bycie szefową to niełatwe zadanie: sporo obowiązków i odpowiedzialności za siebie i innych. Z moich informacji wynika jednak, że radzisz sobie doskonale – jesteś opanowana, sumienna i miła dla swoich współpracowników. Nie opuszcza Cię też zdrowy dystans i poczucie humoru – nie zapominaj o tym. Naprawdę jestem z Ciebie dumny!

Nie byłbym sobą, gdybym nie dorzucił małego „ale”. Jest coś, co mogłabyś jeszcze zrobić – może jakiś grudniowy ekstra urlop albo dodatkowe wynagrodzenie dla Twoich pracowników? Obserwuję Was i wiem, że zasłużyli. Jak Cię znam, na pewno coś wymyślisz.

Tymczasem wrócę do swoich zadań, bo przecież to ja jestem od prezentów. Elfy są wspaniałe, ale trzeba trzymać rękę na pulsie. Zresztą, komu ja to mówię… Dla Ciebie, oczywiście, też coś się znajdzie. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, a kto jak kto – Mikołaj uwielbia wyzwania.

Trzymaj się dzielnie, odpocznij podczas zbliżających się Świąt i nabierz energii na nowe wyzwania – świetnie nadaje się do tego kawałek dobrego sernika.

Ściskam świątecznie, Święty Mikołaj

Dear imię dziecka!

Are you're ready for Christmas?

I watched you all year and I can safely say that you're unusual.

I'm very proud of you! You are a model for other kids, and since you were very polite, I have for you a special gift.

Mrs. Claus has prepared for us specialy Christmas sweets - a variety of cakes and cookies. I must admit that I love to eat, which is undoubtedly the reason for my rounded belly. Yum, yum ..., all those Christmas treats are delicious! Moreover, how would I look like without my big belly? Probably, children wouldn?t recognize me.

I already have prepared Christmas gifts for all well-behaved children around the world and soon I'll be packing the sleigh. My little elves really helping me. Reindeer are also ready to go. Rudolf said he will go to you first, because Your behavior deserve to get a gift as soon as possible.

I ask you just before bedtime you do not forget to leave me a glass of milk and some cookies. For sure I will be very hungry when I get to you. From the North Pole to Your home carries a long way, and besides, You know me - I'm a gourmand.

Now I must return to my duties, that no child is without a present.

But before I finish this letter, I want you to know, dear, that You are a very special person for me and Santa Claus really loves you!

On Christmas evening, go to bed early, and I surely visit you!

Dear, imię dziecka!

At the beginning - we greet you, long time not heard about you.

How time flies ... Until recently, you were a little girl in a pretty dress, and now, please - amazing with your woman - beautiful, intelligent, brilliant!

A lot has changed at you. However, it is something that is not necessarily a positive change. My elves reported to me that you stopped believe in me. Is this true? I hope they are wrong and you, my dear, you know that I exist, just as you knew it, when you were a little girl. Maybe you want some proof? What is this? The journey to Paris, vacation in the Bahamas, gold credit card, or maybe a nice tet-a-tet with George Clooney or a meeting with the entire football representation of Spain? (This last is just a big dream of Mrs. Santa Claus ...)

I assure you that with me it?s not to be trifled with. You say (or rather write) and you have what you want! Remember all these gifts that you have got so far? At this year's Christmas you can count on a great gift too.

But remember - gifts are given only good girls? And you, were you polite? My observers say that throughout the year you were exemplary and deserve straight to my visit. You have worked solidly, bravely fighting against temptations and you fared with reality very well.

So what, my dear? You should go and write a list of stars wishlist, and I go back to my work, because I want this one December night everything went according to plan.

Remember - faith works wonders, especially faith in the Santa Claus!

Happy Christmas and New Year's party after the champagne!

Dear imię dziecka!

Some children do not believe in Santa Claus. Recently I heard that you are one of them. I am very sad because I really exist!

I live and work here - at the North Pole! I live with Mrs. Claus at Santa Claus house. Our house is a year-round Christmas ornaments decorated, and the window is still visible powdery snow. Around the house we also have Christmas lights that illuminate our way. We love Christmas and a wonderful atmosphere, so the whole year in our hut resound with carols and other christmas melodies.

I would like you to visit us at the North Pole and you could see that really exist. I know it's unlikely, but our life sometimes surprises us - you have to dream and wait for the impossible, and then, who knows, maybe you come to us. Believe me, here is beautiful and certainly you would like it!

Me and my wife, we are not the only inhabitants of the Arctic Circle. Accompany us brave reindeer, and a bit unruly, but very helpful and lovely elves. Rudolph and other reindeer live together in the stable, where the heat and get very good food! Elves and work hard all year in our Santa Claus Gifts Factory to produce toys for all well-behaved children around the world! Every year they have more work, because children's tastes are changing and every year children are asking in their letters for other gifts. We try to make everyone what they want.

I know that you do not believe in me, but Santa knows what you wanted to get for Christmas and I?m working on it! Be vigilant, and I certainly comes soon!

Meanwhile, I greet you cordially and wish you to believe in yourself and finally believed in me!

Kochany imię dziecka,

Na początek serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie oraz Twoim najbliższym Wesołych Świąt! Jestem szczęśliwy, że mogę do Ciebie napisać, bo trochę martwi mnie Twoje zachowanie. Jak wiesz, Święty Mikołaj zawsze przynosi grzecznym dzieciom specjalne prezenty. Moje wszędobylskie elfy szepnęły mi jednak, że Ty w tym roku nie zawsze byłeś grzeczny - broiłeś, nie słuchałeś rodziców i nie zawsze byłeś miły dla kolegów.

Bardzo zasmuciła mnie ta wiadomość. Mam jednak nadzieję, że to tylko chwilowe i od dziś będziesz pomocny i koleżeński. Wiem przecież, że masz dobre serce i potrafisz się odpowiednio zachować - udowodnij wszystkim niedowiarkom, że umiesz się zmienić. Ja mocno w Ciebie wierzę, tak jak Twoi rodzice, i trzymam kciuki za Twoją poprawę!

Na zachętę mam propozycję - napisz do mnie list. Wyjaśnij mi, skąd wzięło się takie zachowanie, co Cię denerwuje albo smuci, i koniecznie napisz, o czym marzysz. Jeśli się poprawisz i nie będziesz już takim urwisem, postaram się spełnić Twoje marzenie.

A teraz kilka słów o mnie. Czy wiesz, że mieszkam na Biegunie Północnym? Jest tu mnóstwo śniegu i naprawdę zimno - brrr! Na szczęście Pani Mikołajowa właśnie gotuje mi gorącą czekoladę, która mnie rozgrzeje, bym mógł odwiedzić wszystkich milusińskich. Renifery mają już pełne brzuszki i są gotowe do drogi, a Rudolf niecierpliwie pogania elfy, by jak najszybciej zapakowały upominki na sanie. To niełatwe zadanie, bo wszystkie prezenty muszą się zmieścić!

Ty postaraj się być grzeczny, sprawdź, czy choinka jest już ubrana i czy jest pod nią dość miejsca na gwiazdkowe upominki. W Wigilię idź wcześnie spać, a ja jak najszybciej przywiozę Ci prezenty!

Ściskam Cię cieplutko!

PS Trzymam za Ciebie kciuki!

Witaj imię dziecka!

Przez ostatni rok i ja, i moje elfy przyglądaliśmy się Tobie. Zgodnie stwierdziliśmy, że jesteś bardzo grzecznym dzieckiem i zasługujesz na nagrodę, dlatego postanowiłem do Ciebie napisać. Pewnie mnie już znasz, w końcu co roku otrzymywałem od Ciebie listy, za które bardzo dziękuję. Przed świętami dostaję mnóstwo listów z całego świata. Muszę zdążyć przeczytać je wszystkie, zaplanować zakupy i produkcję prezentów, a do tego dopilnować wszystkiego dookoła. Na szczęście mam swoich pomocników – uczynne elfy, które zawsze służą mi pomocą. Taka praca to dla mnie prawdziwa przyjemność, bo uśmiech szczęśliwych dzieci jest dla mnie najlepszym wynagrodzeniem. Mam nadzieję, że i na Twojej twarzy zobaczę uśmiech, gdy przeczytasz ten list i rozpakujesz swój prezent.

Ostatnio odwiedził mnie też Kot w butach, którego na pewno kojarzysz z bajek. Jego wizyta bardzo mnie zaskoczyła, ale i ucieszyła, bo jak wiesz, lubię wszystkie zwierzęta. Kot przyszedł w swoich czerwonych butach i zaproponował pomoc, którą chętnie przyjąłem. Okazał się sprytny i pomysłowy, więc szybko zajął się pakowaniem prezentów. Wszystkie wyglądały oszałamiająco i mam nadzieję, że jeden z nich trafi właśnie do Ciebie, a Ty docenisz starania mojego bajkowego gościa.

Twoje zachowanie zasługuje na medal! Elfy doniosły mi, że jesteś pomocnym i miłym dzieckiem, dbasz o przyjaciół i najbliższych, a oni zawsze mogą na Ciebie liczyć. Chciałbym, by inne dzieci brały z Ciebie przykład. Życzę Ci bajkowych przygód, dużo radości i uśmiechu na co dzień. Niech zbliżające się święta będą wspaniałe i pełne pyszności, a pod choinką niech czeka wymarzony prezent, który Ci dostarczę. Ściskam Cię mocno.

Święty Mikołaj

Kochany imię dziecka,

na początku bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie oraz Twoim najbliższym Wesołych Świąt! Jestem szczęśliwy, że mogę do Ciebie napisać, choć trochę martwi mnie Twoje zachowanie. Jak wiesz, Święty Mikołaj zawsze przynosi grzecznym dzieciom specjalne prezenty. Moje wszędobylskie elfy szepnęły mi jednak, że w tym roku nie zawsze byłeś grzeczny – broiłeś, nie słuchałeś rodziców i nie zawsze byłeś miły dla kolegów. Bardzo zasmuciła mnie ta wiadomość.

Czy to prawda? Mam nadzieję, że to tylko chwilowe i już od dziś będziesz grzeczny, pomocny i koleżeński. Przecież wiem, że masz dobre serce i potrafisz się odpowiednio zachować – udowodnij wszystkim niedowiarkom, że umiesz się zmienić. Ja mocno w Ciebie wierzę, tak jak Twoi rodzice, i trzymam kciuki za Twoją poprawę! Na zachętę mam propozycję: napisz do mnie list. Wyjaśnij, skąd wzięło się takie zachowanie, co Cię denerwuje albo smuci, i koniecznie napisz, o czym marzysz. Jeśli się poprawisz i nie będziesz już takim urwisem, postaram się spełnić Twoje marzenie.

A teraz kilka słów o mnie. Czy wiesz, że mieszkam na Biegunie Północnym? Wokół jest mnóstwo śniegu i naprawdę zimno – brrr! Na szczęście Pani Mikołajowa właśnie gotuje mi gorącą czekoladę, która zaraz mnie rozgrzeje. Renifery mają już pełne brzuszki i są gotowe do drogi, a Rudolf niecierpliwie pogania elfy, by jak najszybciej zapakowały upominki na sanie. To niełatwe zadanie, bo wszystkie prezenty muszą się zmieścić!

Ty postaraj się być grzeczny, sprawdź, czy choinka jest już ubrana i czy pod nią starczy miejsca na gwiazdkowe upominki. W Wigilię idź wcześnie spać, a ja jak najszybciej przywiozę Ci prezenty!

Ściskam Cię cieplutko! Święty Mikołaj

PS Trzymam za Ciebie kciuki!

Witaj imię dziecka!

Piszę do Ciebie prosto z mojej radosnej fabryki zabawek, gdzie elfy ciężko pracują, aby przygotować wszystkie prezenty na zbliżające się święta. Właśnie sprawdzam, czy wszystko będzie gotowe na czas, i muszę Ci powiedzieć, że widzę również Twój prezent - tak już jest zapakowany i czaka na dostarczenie!

Chciałem Ci również przekazać, że jesteś na mojej liście Grzecznych Dzieci! To naprawdę wspaniałe osiągnięcie. Twoja dobroć, uśmiech i pomoc innym naprawdę zrobiły na mnie wrażenie.

Wiem, że masz kilka specjalnych życzeń na ten świąteczny czas, i chcę Cię zapewnić, że razem z elfami dokładamy wszelkich starań, aby spełnić Twoje marzenia. Pamiętaj tylko, że najważniejsze w Świętach Bożego Narodzenia to spędzanie czasu z rodziną i dzielenie się miłością.

Nie zapomnij położyć się wcześnie spać w wigilię! Muszę być bardzo cichy, aby nie obudzić Ciebie ani Twojej rodziny, kiedy zostawię prezenty pod choinką.

Cieszę się na myśl o Twoim uśmiechu, gdy zobaczysz, co dla Ciebie przygotowałem. Do zobaczenia wkrótce!

Z serdecznymi pozdrowieniami,

Święty Mikołaj

Cześć imię dziecka!

To ja, Mikołaj, prosto z zimowej Krainy Lodu i Śniegu! Jak pewnie wiesz, cały rok śledzę zachowania wszystkich dzieci na świecie i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem Twojego postępowania!

Moje małe elfy opowiedziały mi, jak pięknie się zachowujesz przez cały rok. Widziałem jaką jesteś przyjacielską osobą, jak pomagasz w domu i jak starannie wykonujesz swoje obowiązki. To wszystko sprawia, że jestem z Ciebie bardzo dumny!

Ale pamiętaj, że ważne jest również, aby być dobrym przez cały rok, nie tylko wtedy, gdy zbliżają się święta. Dobre zachowanie to nie tylko dobre maniery, ale również bycie uprzejmym, szanowanie innych i chęć pomocy tym, którzy tego potrzebują.

Pamiętaj, że nawet małe dobre uczynki mogą sprawić dużo radości i zmienić czyjś dzień na lepsze. A uśmiech i serce pełne dobroci to najwspanialsze prezenty, jakie możemy dać innym.

Wiem, że czasem możemy mieć trudne chwile, wszyscy je mamy. Ale zawsze staraj się być najlepszą wersją siebie i pamiętaj, że każde dobro wraca!

Przygotowuj się na magiczne święta, ciepło, rodzinne chwile i oczywiście niespodzianki! Sprawdziłem osobiście i mogę Ci przekazać że jesteś na liście grzecznych dzieci - Brawo!

Czekam na Ciebie z workiem pełnym prezentów i ogromnym uśmiechem na twarzy. Dbaj o swoich bliskich.

Wesołych Świąt!

Święty Mikołaj

Cześć imię dziecka!

To ja, Mikołaj, prosto z zimowej Krainy Lodu i Śniegu! Jak pewnie wiecie, cały rok śledzę zachowania wszystkich dzieci na świecie i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem Waszego postępowania!

Moje małe elfy opowiedziały mi, jak pięknie się zachowujecie przez cały rok, jak pomagacie w domu i jak starannie wykonujecie swoje obowiązki. To wszystko sprawia, że jestem z Was bardzo dumny!

Ale pamiętajcie, że ważne jest również, aby być dobrym przez cały rok, nie tylko wtedy, gdy zbliżają się święta. Dobre zachowanie to nie tylko dobre maniery, ale również bycie uprzejmym, szanowanie innych i chęć pomocy tym, którzy tego potrzebują.

Pamiętajcie, że nawet małe dobre uczynki mogą sprawić dużo radości i zmienić czyjś dzień na lepsze. A uśmiech i serce pełne dobroci to najwspanialsze prezenty, jakie możemy dać innym.

Wiem, że czasem możemy mieć trudne chwile, wszyscy je mamy. Ale zawsze starajcie się być najlepszą wersją siebie i pamiętajcie, że każde dobro wraca!

Przygotowujcie się na magiczne święta, ciepło, rodzinne chwile i oczywiście niespodzianki! Sprawdziłem osobiście i mogę Wam przekazać że jesteście na liście grzecznych dzieci - Brawo!

Czekam na Was z workiem pełnym prezentów i ogromnym uśmiechem na twarzy. Dbajcie o swoich bliskich.

Wesołych Świąt!

Święty Mikołaj

To pusty wzór listu. Tutaj możesz wpisać własną, osobistą treść listu od Świętego Mikołaja — dopasowaną do imienia i marzeń dziecka.