Rudolf czerwononosy - któż nie zna tego niesamowitego przyjaciela św. Mikołaja? Ten brązowy renifer zdołał zyskać sławę nie mniejszą od swojego brzuchatego pana - powstała o nim bajka, a piosenka z niej jest często śpiewana w okresie świąt.

Rudolf - przywódca

Rudolf urodził się z czerwonym nosem, który świecił, gdy dobrze się bawił lub denerwował. Jego koledzy często się z niego śmiali, bo kto cieszyłby się z posiadania wielkiego czerwonego nochala, który świeci wtedy, kiedy tego nie chcesz? Jednak św. Mikołaj, znany ze swojej dobroduszności, docenił tę niezwykłą cechę Rudolfa i mianował go przywódcą reniferów ciągnących jego sanie. Okazało się, że czerwony nos oświetla Mikołajowi drogę i nawet w najbardziej czarną oraz mglistą noc nie zgubi on drogi do domów czekających na niego dzieci. Od tego czasu inne renifery zaczęły patrzeć na niego z szacunkiem. I tak oto Rudolf, z gnębionego przez innych, stał się poważanym przywódcą i cudownym przyjacielem dla swoich pobratymców.

Sanie Rudolfa

Nasz czerwononosy przyjaciel jest bardzo odpowiedzialny. Musi dbać nie tylko o znalezienie właściwej drogi. Jego zadanie to także prowadzenie innych reniferów oraz sań św. Mikołaja, co wcale nie jest proste. Powóz jest duży i ciężki, ponieważ musi pomieścić prezenty dla wszystkich dzieci, i to na całym świecie. Dowodzenie takim powozem nie jest łatwe. Rudolf nie może dopuścić, by jakiś podarunek wypadł. Wie, jak bardzo zasmucone byłoby dziecko, do którego miał trafić ów prezent.

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak św. Mikołajowi udaje się dostarczyć na czas wszystkie paczki, to teraz już wiecie. Ma on niesamowitego pomocnika Rudolfa, który nigdy go nie zawiedzie i poprowadzi bezpiecznie do każdego komina na całym świecie.