Pierwsze święta dziecka są wyjątkowe przede wszystkim dla rodziców, ale i maluch chłonie z nich więcej, niż się wydaje: ciepłe światło, zapachy, spokojny ton głosu i bliskość najbliższych.
Nie chodzi o ogrom dekoracji ani prezentów. Liczą się delikatne bodźce: migoczące lampki, kołysanka przy choince, miękki koc i znajome twarze pochylone z uśmiechem.
To również czas, by zasiać pierwsze rytuały, które będą rosły razem z dzieckiem. Wspólne wieczory, ta sama melodia, ten sam gest - z roku na rok nabiorą znaczenia.
Magia świąt nie zaczyna się od wieku, w którym dziecko rozumie, kim jest Mikołaj. Zaczyna się od poczucia, że święta to czas ciepła, bezpieczeństwa i miłości.