Gdy w domu jest kilkoro dzieci, świąteczne niespodzianki wymagają odrobiny strategii. Najważniejsze, by żadne z nich nie poczuło się pominięte ani porównane z rodzeństwem.
Zadbaj o to, by każdy film, list czy rozmowa z Mikołajem nawiązywały do indywidualnych marzeń i osiągnięć danego dziecka. To detale - własne imię, ulubiona zabawa, drobny sukces - budują poczucie, że Mikołaj zna każde z osobna.
Warto też przemyśleć kolejność i moment niespodzianek, by starsze dziecko nie zdradziło młodszemu zakończenia. Czasem dobrze sprawdza się wspólne przeżywanie, a czasem chwila tylko dla jednego dziecka.
Na koniec pomyśl o sobie. Rozłóż przygotowania w czasie, rób listy i zamawiaj z wyprzedzeniem - spokojny rodzic to najlepszy strażnik świątecznej magii.